Objawy awarii zaworu EGR – co musisz wiedzieć?

Objawy awarii zaworu EGR – co musisz wiedzieć?

23 stycznia 2021 0 przez ArturK.

EGR (z ang. Exhaust Gas Recyrculation) to zawór recyrkulacji spalin. Jest owiany wieloma mitami, a jego awaria lub nieprawidłowe działanie często jest mylone z innymi usterkami jak choćby awaria turbosprężarki. Jak więc prawidłowo rozpoznać awarię EGR-a i czym on tak właściwie jest?

Zawór EGR – co to takiego i jak działa?

Zawór EGR odpowiada za recyrkulację spalin. Ale czym jest recyrkulacja spalin i dlaczego spaliny miałyby krążyć po silniku zamiast trafiać od razu do wydechu?

Okazuje się, że gdyby silnik nie posiadał zaworu EGR lub zawór ten był zaślepiony (o tym za chwilę!), to spora część szkodliwych spalin trafiałaby do atmosfery albo do filtra cząstek stałych (DPF), co zaowocowałoby jego szybkim zużyciem (koniecznością wypalenia, regeneracji lub drogiej wymiany!).

Oczywiście mowa o silnika wysokoprężnych (Diesel) spalających tzw. olej napędowy. Okazuje się bowiem, że – już nawet pomijając ekologię – spora część spalin wydychanych przez silniki dieslowskie zawiera duże (ciężkie) łańcuchy wodorowęglowe, które mogą zostać dalej spalone. Z chemicznego i fizycznego punktu widzenia olej napędowy spala się w silniku dając produkty reakcji utleniania, które można ponownie spalić i odzyskać z nich dodatkową energię.

Jednym słowem z tej samej ilości paliwa da się uzyskać więcej energii. Nie twierdzę, że przez zastosowanie zaworów EGR silniki stały się nagle mocniejszej. Chcę tylko powiedzieć, że dzięki nim próbowano obniżyć nieco spalanie i emisję szkodliwych spalin. Z dzisiejszego punktu widzenia wiemy, że nie każdy silnik na tym zyskuje.

Naprawa silnika to wysokie koszty
Naprawa zaniedbanego silnika Diesla może sporo kosztować! // źródło: pexels.com

Objawy awarii lub nieprawidłowej pracy zaworu EGR

Pamiętajmy, że zawór EGR otwiera się, wpuszczając część spalin do komory spalania w momencie, kiedy silnik nie wykorzystuje pełnej mocy – tak działa to w większości Diesli wyprodukowanych po 2000 r. Na biegu jałowym lub przy gwałtownym przyspieszaniu zawór powinien być zamknięty. Kiedy dzieje się inaczej silnik może nie pracować prawidłowo.

Jeśli zawór EGR poprzez nagromadzony nagar zablokuje się w pozycji otwartej, czyli cały czas wpuszcza spaliny do silnika, wtedy można stracić dużą część mocy silnika. Innymi słowy, chcemy przyspieszyć, a on ledwo reaguje. W bardziej nowoczesnych motorach na desce rozdzielczej nierzadko pojawia się również żółta kontrolka „check engine”.

Niestety nieudolni lub nieuczciwi mechanicy mylą ten objaw z awarią turbiny, która odpowiedzialna jest za wtłoczenie odpowiedniej ilości powietrza do silnika i odessanie spalin do wydechu. Jak tego wtłaczanego powietrza jest za mało, bo np. turbo nie uruchamia się, to silnik traci moc i daje podobne objawy jak zablokowany w pozycji otwartej EGR. Tymi objawami jest barak mocy i wspomniany już „check engine” (w niektórych modelach „motor system control failure”).

Podobne objawy może dać także uszkodzony przepływomierz! Nierzadko wymienia się sprawny EGR, a naprawa nie przynosi efektu, bo komputer dostaje nieprawidłowe wartości dotyczące ilości zasysanego przez układ dolotowy powietrza!

EGR a dym z rury wydechowej

Kontrolka silnika check engine
Kontrolka silnika zawsze jest niepożądanym gościem w samochodzie! // zdjęcie własne

Czy EGR może dymić? Sam w sobie oczywiście nie, ale kiedy samochód pozbawiony jest filtra DPF lub seryjnie nie miał takiego ustrojstwa, jest spora szansa, że przy awarii EGR-a zobaczymy za samochodem gęsty, czarny dym, który tworzy w powietrzu wolno rozrzedzającą się zawiesinę.

Takie zjawisko jest nie tylko szkodliwe dla nas, osób postronnych i środowiska, ale może kosztować kierowcę spory mandat i utratę dowodu rejestracyjnego np. na mocy art. 47 Prawa o ruchu drogowym z wszystkimi podpunktami.

Dymienie samochodu powoduje ciągle zamknięty zawór EGR. W takim przypadku ciężkie, niedopalone jeszcze spaliny trafiają prosto do wydechu. Jeśli dodatkowo silnik jest turbodoładowany, długotrwałe zadymienie układu wylotowego może uszkodzić łopaty turbiny, która przecież odpowiedzialna jest także za odsysanie nadmiaru spalin z silnika. Jest to dość złożony układ, jednak istotne w tym wszystkim jest głównie to, że niedopalone spaliny z silnika diesla zawierają duże cząstki tzw. sadzy, które zwyczajnie mogą powodować piaskowanie metalowych, bardzo szybko wirujących elementów turbosprężarki!

Czy zaślepienie EGR jest zdrowe dla silnika?

Zaślepianie zaworu EGR ma tle samo zwolenników co przeciwników. Zwolennicy powiedzą, że silnik odzyskał moc i skończyły się problemy z regeneracją EGR (o samej regeneracji za chwilę). Przeciwnicy powiedzą zaś, że zaślepianie zaworu recyrkulacji spalin jest nielegalne i może kosztować nieświadomego tego faktu kierowcę sporo problemów. To prawda – zaślepiać EGR nie powinniśmy z dwóch powodów: niezgodność z prawem i zły wpływ na silnik (plus ekologia!).

Argument zwolenników zaślepiania zaworu EGR o rzekomym odzyskiwaniu przez samochód mocy jest złudny. Prawidłowo działający EGR nie powinien obniżać mocy silnika, gdyż – jak już wspomniałem – nie cofa spalin na biegu jałowym ani podczas gwałtownego przyspieszania, natomiast może spowodować gromadzenie się nagaru i uszkodzenie turbosprężarki. Dzieje się tak zwłaszcza, kiedy zaślepienie zaworu nie idzie w parze ze zmianą parametrów oprogramowania sterującego silnikiem, spalaniem i podawanymi mieszankami powietrza i paliwa! A to już dla cwaniaka zaślepiającego EGR zaślepką za 30 zł, jest najczęściej nie do przeskoczenia!

Czy regeneracja EGR jest opłacalna?

To, czy regeneracja jest opłacalna albo inaczej – czy jest w ogóle możliwa, zależy od rodzaju zaworu, jaki zamontowano w danym silniku. Są ogólnie dwa typy EGR-ów.

Pierwszy to zawór otwierany magnetycznie. Nie ma tu wiele elementów, które mogłyby się zepsuć, więc pokuszę się o stwierdzenie, iż jest to rzadziej spotykane rozwiązanie. Tu jednak wystarczy umycie i przepłukanie zaworu specjalnym środkiem po uprzednim jego wymontowaniu. Ciężko jednak dokonać tego wystarczająco dokładnie, aby w stu procentach przywrócić EGR do stanu używalności.

Drugi rodzaj zaworu EGR to mechanizm uchylający klapę otwierająco-zamykającą. Jest to zwykle prosta zębatka i silniczek. Obydwa te (często plastykowe) elementy mogą w łatwy sposób wyrobić się i przestać spełniać swoją funkcję. W takim przypadku raczej nie regeneruje się EGR-a, ale go wymienia. Jest to – moim zdaniem – zawsze lepsze rozwiązanie ze względu na to, iż nawet mycie i czyszczenie magnetycznego EGR-a daje efekty tylko krótkotrwałe.

Podsumowanie jest tylko jedno!

Każde wyjście nie będące wymianą zaworu EGR jest tylko półśrodkiem. Choć początkowo może wydawać się dobrym rozwiązaniem i sporą oszczędnością będącą przejawem polskiego, patriotycznego sprytu i druciarstwa, to jednak na dłuższą metę może wpakować właściciela Diesla w spore kłopoty finansowe związane z drogimi naprawami.

A kiedy taki kierowca zaniedba dalej np. regenerację turbiny, a jej łopatki połamią się i zaczną wpadać do silnika, to koszty naprawy mogą przewyższyć wartość samochodu. No i oczywiście szkodliwość dla środowiska… Czyżby dlatego samochody z silnikami Diesla odchodziły do lamusa?